Grudzień tuż tuż. Czas powoli wyciągać świąteczne ozdoby, a na pewno wieńce adwentowe i kalendarze :).
U mnie w domu co roku wisiały kalendarze adwentowe i bardzo lubię te słodką tradycje. W tym roku postanowiłam zrobić swój własny :). Niestety nie mogę Wam go jeszcze pokazać, bo ostatecznie zdecydowałam się na szyte woreczki i mama mnie w tym wspomaga, prawdopodobnie dotrą do mnie pocztą dopiero na początku przyszłego tygodnia. Ale mam za to dla Was adwentowe propozycje!
Wiszące kalendarze adwentowe podobają mi się chyba najbardziej. I patrząc choćby na drugą propozycje są niezwykle łatwe w wykonaniu i można je zrobić nawet na ostatnią chwilę :).
Trzecia propozycja to papierowe pudełeczka, które można wykonać bardzo szybko, do tego jak widać nie potrzeba zbyt wielu ozdób by wyglądało efektownie :). Propozycja wełniana jest urocza! Jednak tutaj chyba już tak prosto nie jest i warto o czymś takim pomyśleć wcześniej.
Drewniana choinka! Cudna :). Niestety aby wykonać ją samodzielnie trzeba się trochę bardziej postarać :D. Ale efekt jak dla mnie niesamowity, szczególnie jakby ją powiesić na ścianę...
Na wieszaku, deska z kubkami? Według mnie niestandardowo ;). Ale też świetnie wygląda.
A tu dla dorosłych :D. Ja jestem zdecydowaną fanką słodyczy, ale duże dzieci też mogą mieć frajdę. Obawiam się tylko w jakim stanie dotrą do 24 grudnia :).
Jakby pomysłów było Wam mało zajrzyjcie też tutaj.
A Wy, planujecie w tym roku kalendarze adwentowe :)? Robicie sami?
Świetne, ludzie to mają pomysły. Ten ostatni bardzo mi się spodobał, chętnie bym go opróżniła razem z moją ekipą :P
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością na Twój kalendarz :)
Ja to chyba bym padła :D
UsuńJa zrobiłam na wieszaku i z rolek, ale trochę po swojemu ;)
OdpowiedzUsuńZa jakiś czas wrzucę na bloga - czekam na Twój :)
Jestem ciekawa co tam wymyśliłaś :)..
Usuńświetne te kalendarze :D tę choinkę z desek chętnie przygarnęłabym do domu :D
OdpowiedzUsuńja niestety nigdy się zabrać nie potrafię :D czekam z niecierpliwością na Twój :)
Ja niestety nie robię kalendarza ale z przyjemnością obejrzę Twój. :-)
OdpowiedzUsuńTen "winny" mnie rozbroił ;) Ciekawe jaki będzie Twój
OdpowiedzUsuńAaaaa zakochałam się w tym po kubeczkach, właściwie sama nie wiem dlaczego:P
OdpowiedzUsuńWidzę, że mamy ten sam problem, my każdego roku sprawiamy sobie do domu kalendarz adwentowy, ten z czekoladkami w środku, ale brakuje silnej woli i czekoladki kończą się znacznie szybciej niż powinny ;]