
Segregatorów używam na co dzień. Przechowuje w nich materiały ze studiów i ważne dokumenty. Postanowiłam wykorzystać je też w twórczy sposób :). W końcu jaka to wygoda nie planować z góry ile potrzeba kartek i czy na pewno się wszystko zmieści. Zakupiłam więc dwa segregatory mieszczące kartki A6. Małe, ale dla mnie wystarczające i poręczne.
Co nam będzie potrzebne, prócz segregatora:

Pierwszy etapem będzie obdarcie segregatora z okładki :). Przerabiałam już obklejanie i w moim przypadku się nie sprawdziło. Zdzieramy wszystko aż do tektury. Nie musi być idealnie, bo będziemy dodawać inne warstwy. Pomagałam sobie tutaj nożykiem.
Następnie malujemy segregator białą farbą akrylową. Prawdziwą, dobrą, nie chińską :). U mnie starczyły dwie warstwy. Malujemy dokładnie każdą stronę razem z brzegami.

Nasz segregator jest już prawie gotowy. Jednak jego brzegi są słabo zabezpieczone, a i na pewno nie do końca idealnie pokryte farbą. Z pomocą mi przyszła samoprzylepna taśma bawełniana, którą obkleiłam wszystkie brzegi segregatora. Dzięki temu będą odporniejsze. Jeśli nie macie taśmy bawełnianej możecie użyć innej taśmy, papierowej, materiałowej, ale najlepiej czegoś samoprzylepnego. Będzie po prostu łatwiej.

A teraz część najprzyjemniejsza! Ozdabianie :). Tutaj pozostawiam Wam pole do popisu. Ja nie użyłam wielu elementów. Docięłam trzy kawałki papieru, postemplowałam i dodałam parę papierowych elementów. Główną ozdobą u mnie są stemple, bo to na nie będzie segregator :). Nie ma jeszcze swojego tytułu, bo jeszcze nie wiem jak podzielić moje zbiory, bo do jednego na pewno się nie zmieszczą. W osobnym poście pokaże Wam jak przechowuje swoje stemple i jak możecie to zrobić sami :).
Wszystko jasne? Ozdabialiście już segregatory w ten sposób?
Fajny kurs! Mam właśnie takie nieciekawe z wyglądu segregatory i zastanawiałam się czy da się coś z nich zrobić, bo szkoda wyrzucić :)
OdpowiedzUsuńDawno temu okleiłam segregator, ale niespecjalnie mi to wyszło. Dzięki Twoim podpowiedziom może się skuszę.
OdpowiedzUsuńJednego nie mogę Ci wybaczyć, jak można tak potraktować segregator z Monster High?! :P
Hah ;).. Teraz pewnie będę miała masę wrogów :D.
UsuńJa na początku obkleiłam całość papierem.. Nie wyszło najgorzej, ale to co robiło się na zgięciach to był jakiś dramat... Jak zaczęłam to zrywać, zeszło razem z okładką. I tak wyszło najlepiej :)
wymiatasz z tą pracą i tagiem ze starego bloga, pierwszy raz jestem i będę tu na pewno wracać:)
OdpowiedzUsuńi tak! popieram niszczenie i przerabianie wszystkiego z monster high :D
UsuńSuper :) A skąd masz taką fajną taśmę?
OdpowiedzUsuńZe sklepu Scandiloft :)
Usuńhttp://www.scandiloft.pl/sklep/index.php/artyku/materia/bawelniana-tasma-klejaca.html
Szczerze polecam, jest samoprzylepna, świetnie się po niej stempluje, chłonie media. Jest tylko lekko cienka i delikatnie przebija co jest pod nią, ale mi to aż tak bardzo nie przeszkadza :). W sklepie polecam jeszcze zamówić sznurki ozdobne, są boskie :D
świetny kurs :D przypięłam sobie na pinteresta, żeby o nim nie zapomnieć :D
OdpowiedzUsuńooo:) to coś takiego radziłaś mi zrobić z kalendarzem?
OdpowiedzUsuńTak :). Tylko zrezygnowałabym z zdzierania. Jak to ładnie pomalujesz to wystarczy.
UsuńTo jak bedziesz zamawiac to tez wez mi ta tasme : )
UsuńSuper kursik i bardzo przydatny :-) Dużo jaśniej jest na tym blogu:) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWow! What a transformation!!!
OdpowiedzUsuńŚwietny kursik. :)
OdpowiedzUsuńGosiu, oj naraziłaś się wszystkim fanom MH. ;)
No, nie powiem - widać różnicę ;)
OdpowiedzUsuńWOW! Super segregator przerobiony! Piękny!
OdpowiedzUsuńI kursik przydatny.
O! Ale fajny i przydatny kursik :) Mam taki segregator co mnie razi w oczy, to pewnie wolną chwilą się za niego wezmę ;)
OdpowiedzUsuń